Pyszne Kadry

Pyszne Kadry

niedziela, 27 kwietnia 2014

Spaghetti z krewetkami, chili i rukolą



Są takie potrawy, których po przyrządzeniu nie potrafię długo fotografować. Robię to zaledwie w kilka minut, gdyż  aromat jaki się wokół nich roztacza  jest wprost nie do opanowania. Spaghetti z krewetkami, odrobiną pomidorów i chili zdecydowanie zalicza sie do grupy tych niezwykle kuszących  potraw. I słusznie bo jest pyszny!! Przyrządzam przeróżne wersje tego makaronu co jakiś czas modyfikując lekko ilość oraz rodzaj dodatków. Tym razem prezentuję wam ekspresową wręcz bazową wersję. Jej sukces jednak tkwi w świeżych i dorodnych krewetkach. Musicie koniecznie wypróbować!!

Składniki ( 2 porcje)

300 g cienkiego makaronu spaghetti
ok. 400 g krewetek średniej wielkości ( najlepiej świeże nie mrożone)
3 pomidory suszone z zalewy
pół puszki pomidorów pelati 
5 ząbków czosnku
odrobina papryczki chilli
łyk białego wina ( jeżeli mamy w lodówce)
2 garście rukoli
parmezan
4 łyżki oliwy

Najpierw myjemy, obieramy i oczyszczamy krewetki. Osuszamy je ręcznikiem papierowym. Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu (najlepiej o minutę krócej). Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy posiekany czosnek oraz chili. Po chwili dodajemy krewetki i smażymy je ok. 3 min z każdej strony. Po czasie dodajemy pokrojone drobno suszone pomidory. Wszystko smażymy jeszcze ok. 2 min cały czas mieszając, aby się nie przypaliło. Dodajemy  pomidory z puszki, w momencie kiedy sos zgęstnieje wrzucamy rukolę. Makaron rozkładamy na talerze i polewamy powstałym sosem. Przed podaniem posypujemy świeżo startym parmezanem oraz listkami rukoli.






sobota, 19 kwietnia 2014

Sernik kajmakowy


Na wstępie muszę przyznać, iż jest to mój pierwszy w życiu sernik. Na dodatek piekłam go dziś po południu, zdjęcia robiłam jak jeszcze do końca nie stężał- no cóż nie było czasu :-) Długo poszukiwałam idealnego przepisu na ten deserowy debiut i wybór padł na wersję kajmakową autorstwa Liski z WhitePlate. Przepis lekko zmodyfikowałam pod swoje preferencje i tak oto wyszedł cudownie delikatny, mocno karmelowy deser, z którego jestem po prostu dumna:-).  Rzecz jasna nie obyło się  bez komplikacji.  Najpierw spód mi sie spalił, później forma zaczęła przeciekać...ale koniec końców udało się! Na jutrzejsze świąteczne śniadanie będzie jak znalazł:-) ( o ile w nocy nie dopadnie mnie na niego ochota...) Koniecznie wypróbujcie! Jak nie na te święta to każdego innego dnia. Okazja zawsze się znajdzie:-)

Składniki:

Spód:
80 g herbatników lub ciastek owsianych ( ja użyłam ciasteczek wielozbożowych)
30 g miękkiego masła

Masa serowa :
600 g twarogu w wiaderku (użyłam Piątnicy, gdyż ma zbitą konsystencję)
3 jajka
1 opakowanie (10 g) cukru z prawdziwą wanilią
250 g masy kajmakowej
1 łyżka mąki pszennej
50 g miękkiego masła

Polewa kajmakowa:
180 g masy kajmakowej
3 łyżki masła
1 łyżka masła
2-3 garści płatki migdałów

Spód:
Foremkę wykładamy papierem do pieczenia ( ja użyłam takiej o średnicy 22 cm). Piekarnik nagrzewamy do 180 C. Herbatniki lub ciasteczka wkładamy do worka foliowego i kruszymy na drobno np. za pomocą wałka. Następnie miksujemy w malakserze z miękkim masłem. Powstałą masę ( nie jest zbyt zbita) wkładamy do foremki, ugniatamy i wyrównujemy. Następnie całość wkładamy do piekarnika na ok. 10 min. Sprawdzajcie, aby się nie przypaliło, wszystko zależy od mocy piekarnika. Spód po czasie nabiera intensywniejszej barwy. Po wskazanym czasie spód wyciągamy i czekamy, aż ostygnie. 

Masa serowa:

Masło ucieramy z cukrem i dodajemy 250 g kajmaku. Wszystko ucieramy na gładką masę w malakserze, pomału dodając jajka i po łyżce białego sera oraz mąkę. Wszystko dobrze miksujemy, aby nie było grudek. Następnie masę przekładamy na podpieczony spód, wyrównujemy wierzch i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do ok. 170C. Sernik pieczemy ok. 50-60 minut. Po 30 minutach sprawdzamy stopień upieczenia i w razie nadmiernego podpieczenia przykrywamy go folią aluminiową. Ja musiałam bo sernik za szybko się przypiekał.  Po wskazanym czasie wyłączamy piekarnik i studzimy sernik przy uchylonych drzwiczkach. Po jego całkowitym ostygnięciu przygotowujemy polewę.

Polewa:

Masę kajmakową wkładamy do garnka, dodajemy 3 łyżki mleka i całość gotujemy na małym ogniu do rozpuszczenia kajmaku i uzyskania płynnej polewy. Jeśli będzie posiadała grudki (moja miała),musimy ją zmiksować. Po zdjęciu z ognia dodajemy do masy łyżkę masła i mieszamy do rozpuszczenia. 
Tak przygotowaną polewą polewamy wierzch ostudzonego sernika. Nas koniec posypujemy podprażonymi na patelni teflonowej płatkami migdałów. Wstawiamy do lodówki na kilka godzin. Smacznego!




Sałatka Nicejska podana na łódeczkach z cykorii


Pomysł na tę sałatkę wpadł mi w rece podczas przęglądania książki Rachel Khoo "Mała Paryska Kuchnia"
Zachwycił mnie niezwykle oryginalny, bardzo efektowny, a zarazem  praktyczny sposób jej podania. Lekko ją zmodyfikowałam dopasowywując rodzaj składników do własnych upodobań i muszę przyznać, że wyszło nie najgorzej:-) Sałatka w formie łódeczek, już poprzez swój nietypowy wygląd, oraz sposób w jaki sie ją konsumuje, smakuje bardzo oryginalnie. Zamiast białej cykorii ( ma lekką gorycz w smaku) można użyć odmiany czerwonej lub listków sałaty rzymskiej. Sałatka sprawdzi się zarówno na świątecznym stole, jak i każdego innego dnia. Polecam w szczególności jako lekką przekąskę na domowe party:-)   

Składniki: ( 12 łódeczek)

1 cykoria ( ja użyłam białej, ale lepsza będzie czerwona)
1 puszka tuńczyka w oleju
12 czarnych oliwek
2 jajka na miękko
6 pomidorków koktajlowych
6 rzodkiewek
1 cebula dymka
2 łyżki kaparów

Sos:
2 łyżki białego lub czerwonego octu winnego
4 łyżki oliwy
pół ząbka czosnku przeciśniętego przez praskę
sok z połowy cytryny
szczypta cukru
szczypta soli, pieprzu

Rozdzielamy liście cykorii, myjemy je i układamy na talerzu (wybieramy 12 najładniejszych liści). Nakładamy na nie pokrojone w łódeczki jajka, posiekane na plasterki rzodkiewki, posiekane na krążki oliwki, kawałki odsączonego tuńczyka, drobno posiekaną cebulę, pokrojone na ćwiartki pomidorki, posiekane kapary. 
Sos: W miseczce mieszamy wszystkie składniki, doprawiamy solą oraz pieprzem. Możemy przed podaniem wstawić go do lodówki. 
Każdy sam skrapia sobie swoją łódeczkę preferowaną ilością sosu.






wtorek, 15 kwietnia 2014

Tarta z bobem, pieczarkami i mozzarellą



Wytrawna tarta z bobem i pieczarkami to doskonały pomysł na lekką i pożywną kolację. Mimo, iż jestem zdecydowaną entuzjastką tart o słodkim smaku- ta wytrawna wersja jak, żadna inna przypadła mi mocno do gustu. Najpyszniejszy jest w niej bób, który doskonale chrupie pod zębami:-) Porcja zawiera ok. 320 kcal więc nawet osoby bedące na diecie mogą delektować sie jej smakiem bez wyrzutów sumienia. Przepis lekko zmodyfikowany pochodzi z książki dr Lewitt "Dieta Garstkowa. 140 przepisów na zdrowie". Zachęcam do wypróbowania:-)

Składniki: (4 porcje)

250 g pieczarek
125 g bobu
pół cebuli
pół papryki czerwonej
1 jajko
3 białka
100 g mąki pszennej
90 g mąki razowej
20 g otrąb żytnich
3 łyżki oleju rzepakowego
1/4 szklanki wody
70 ml mleka
1/2 kulki mozzarelli light
łyżka oliwy
gałka muszkatołowa, oregano, bazylia
sól, pieprz

Gotujemy bób w osolonej wodzie, odcedzamy i odstawiamy do ostudzenia. W misce mieszamy obie mąki, otręby, olej, wodę, sól a następnie wszystko zagniatamy na ciasto. Po wyrobieniu owijamy je folią aluminiową i odkładamy na 2h do lodówki. W tym czasie myjemy, oczyszczamy i kroimy na plasterki pieczarki. Cebulę kroimy w kosteczkę i podpiekamy na patelni na łyżce oliwy, po czasie dodajemy pieczarki i dusimy wszystko na wolnym ogniu do odparowania wody. Paprykę myjemy i kroimy w paseczki. Dodajemy ją wraz z bobem do pieczarek. Wszystko doprawiamy solą, pieprzem, gałką muszkatołową, bazylią oraz oregano. Po wyjęciu ciasta z lodówki rozwałkowujemy je i wykładamy nim formę na tartę. Na ciasto wykładamy farsz. Jajka z białkami roztrzepujemy z mlekiem i wodą oraz wlewamy na farsz. Całość posypujemy startą mozzarellą. Pieczemy przez ok. 40 min w piekarniku nagrzanym do 190 C. Wspaniale smakuje zarówno na ciepło jak i na zimno.




niedziela, 13 kwietnia 2014

Wiosenna sałatka z jajkiem w koszulce, awokado, posypana kiełkami


Jestem absolutną fanką wszelkich wiosennych sałatek, gdzie burza kolorów miesza się z bogactwem świeżych smaków. Już sama wizyta na pobliskim targu w poszukiwaniu dorodnych rzodkiewek, smakowicie wyglądającej sałaty czy świeżych jaj jest dla mnie ogromną przyjemnością, a konstruowanie z tych warzywnych "zdobyczy" lekkiej i zdrowej przekąski stanowi przyjemność nie do opisania. W związku z tym zapraszam was dziś na niezwykle prostą sałatkę z jajkiem i awokado, której charakteru nadają prażone pestki dyni, kiełki oraz ziołowy sos. Nie będziecie zawiedzeni:-)

Składniki: ( 1 porcja)

1 jajko- (  kura zielononóżka to mój faworyt:-)
1/4 dojrzałego awokado
2 rzodkiewki
garść roszponki
garść szpinaku baby
łyżka pestek dyni
łyżka dowolnych kiełek
kromka chleba orkiszowego
łyżka octu winnego

sos ziołowy:
3 łyżki jogurtu naturalnego
łyżka oliwy z oliwek
sól, pieprz
świeży tymianek, oregano

Szpinak oraz roszponkę dokładnie myjemy i przekładamy do miseczki. Dodajemy pokrojone w półksiężyce awokado oraz pokrojone na plasterki rzodkiewki. Jajko rozbijamy i wlewamy do niewielkiego garnuszka. W międzyczasie gotujemy wodę w garnku ( min. wysokość 10 cm), dodajemy szczyptę soli oraz łyżkę octu winnego.  Gdy pojawią się bąbelki wrzucamy jajko i gotujemy je ok 1,5 min, a następnie wyciągamy łyżką cedzakową. Jajko układamy na sałatce. Posypujemy uprażonymi na suchej patelni pestkami dyni oraz kiełkami. Całość polewamy sosem. ( Jogurt mieszamy z oliwą, solą, pieprzem i posiekanymi, świeżymi ziołami- wszystko dokładnie mieszamy) Jemy z podpieczoną kromką chleba np. orkiszowego.






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...