Pyszne Kadry

Pyszne Kadry

sobota, 27 lipca 2013

Sałatka Grecka


Sałatka Grecka to klasyk uwielbiany praktycznie przez wszystkich:-) Co prawda fantazji na jej temat powstało całe mnóstwo przez co zamawiając ją w barze sałatkowym czy restauracji  nie zawsze wiemy czego możemy się spodziewać. Jej podstawą są oczywiście dojrzałe, soczyste pomidory, dobra oliwa z oliwek, ser feta oraz dorodne oliwki. Warto pamiętać, że jej wspaniały smak tkwi po prostu w szczegółach:-)

Składniki ( 2 porcje)

100 g dojrzałych pomidorków koktajlowych
1 dojrzały pomidor ( może być odmiana malinowa)
pół czerwonej cebuli
pół ogórka
garść czarnych oliwek
garstka posiekanego koperku
2 łyżki oliwy z oliwek
sól morska
2 plastry fety
pół łyżeczki suszonego oregano
łyżeczka czerwonego octu winnego

Pomidora oraz pomidorki koktajlowe kroimy na plastry. Nie muszą być równej grubości. Nawet lepiej jak będą miały nieregularne kształty. Rozkładamy pomidory na dwa talerzyki. Cebulę kroimy w cienkie pióra ( niestety nie miałam akurat czerwonej wiec użyłam zwykłej) i dodajemy do pomidorów. Ogórka również kroimy w dość grube plastry ( nie obieram go ze skóry) i dodajemy do reszty. Następnie całość posypujemy koperkiem. Oliwki ściskamy w ręce, tak aby ich sok doprawił warzywa i wrzucamy je do sałatki. Następnie doprawiamy ja najlepszą jaka mamy oliwą z oliwek, octem winnym oraz solą.  Mieszamy wszystko, tak, aby składniki "przeszły się" nawzajem. Przed podaniem kładziemy plaster fety na każdym z talerzy oraz doprawiamy resztkami koperku, oregano czy wedle uznania dodatkową porcją oliwy. 

Inspiracji do sałatki szukałam w "Kulinarne Wyprawy Jamiego":-)






poniedziałek, 15 lipca 2013

Szwedzkie bułeczki z jagodami wg Jamiego


Gdy sezon na jagody rozkwita na dobre pora zacząć przygotowywanie słodkich pyszności z ich udziałem. Jakiś czas temu oglądałam program ,w którym Jamie piekł wyglądajace po prostu obłędnie jagodowe bułeczki. O jakże wielkie zrobiły one na mnie wrażenie. Z dodatkiem kardamonu, skórki pomarańczowej i soku z pomarańczy urzekły mnie na dobre. Oczywiście najlepiej smakują dopiero co wyjęte z piekarnika, kiedy to kwaśne owoce  kontrastują ze słodyczą ciepłego ciasta. Nie ma sie co więcej rozpisywać. Pora zabierać sie za pieczenie i jedzenie!!:-)

Składniki ( 4 duże bułeczki)
4 g suszonych drożdży
190 mln ciepłego mleka
płaska łyżeczka mielonego kardamonu
1 jajko
szczypta soli 
100 g drobnego cukru ( ja dodałam cukru pudru)
25 g stopionego masła
400 g mąki + troszkę do posypania

Nadzienie:
200 g jagód
40 g drobnego cukru
pół pomarańczy

Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku i odstawiamy na jakiś czas na bok. W międzyczasie ubijamy jajko ze szczyptą soli, dodajemy cukier, kardamon, stopione masło, 250 g mąki i na koniec mleko z drożdżami. Dokładnie mieszamy trzepaczka dodając pozostałe 150 g mąki, aby w ostateczności otrzymać jednolitą masę. Oprószamy je mąką, formujemy kulę i odstawiamy ciasto w ciepłe miejsce na 1 h pod przykryciem z folii spożywczej. Ciasto powinno podwoić swoja objętość. W międzyczasie wkładamy jagody wraz z cukrem do miski i ścieramy do niej skórkę z połowy pomarańczy oraz wyciśnięty sok. Owoce delikatnie ugniatamy. Jamie sugeruje, aby na papierze do pieczenie ułożyć kawałki masła oraz cukier decamera. Ja zrezygnowałam z tego punktu i też wyszło ok. 
Nastepnie delikatnie rozciągamy ciasto na blacie, aby utworzyło prostokąt. Nabieramy łyżką połowę ugniecionych jagód i rozprowadzamy je po całej powierzchni. Ciasto może wydawać sie zbyt wilgotne, ale to nie szkodzi. Podnosimy brzegi ciasta i składamy je do środka, tworząc kopertę, nastepnie  zwijamy je delikatnie ściskając. Kroimy ciasto na 4 równe części ( można na 6 wyjdą wówczas mniejsze bułeczki). Każdą z nich rozciągamy jak kiełbasę i zwijamy w dowolny węzeł. Układamy bułeczki na blasze, zostawiając między nimi wolne miejsce na urośnięcie. W kazdej bułce robimy wgłębienia i wkładamy do nich pozostałe jagody. Na wierzch nakładamy trochę powstałego soku jagodowego z miski. Posypujemy bułeczki odrobiną cukru i skórki z pomarańczy. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośniecia na 20 min. Po tym czasie pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 C przez ok 25 min, aż będą rumiane i chrupiące. 

Przepis można znaleźć w książce "Wielka wyprawa Jamiego"








sobota, 13 lipca 2013

Lody/Sorbet truskawkowy


 Może pogoda nie jest dziś najlepsza na serwowanie lodów, ale dla prawdziwych fanów tego wręcz podstawowego deseru każda pora jest dobra:-) Zrobiłam je jeszcze wtedy, gdy sezon truskawkowy kwitł w najlepsze. Na szczęście jeszcze teraz można dostać gdzieniegdzie kończące sie już  truskawki, bądź nic nie stoi na przeszkodzie, aby skorzystać z uprzednio zamrożonych zapasów. 

Składniki:
400 g truskawek
150 g serka mascarpone
1 banan
kilka kropel soku z cytryny
opcjonalnie łyżka brązowego cukru

W tym miejscu nie ma co sie za długo rozpisywać:-) Po prostu miksujemy wszystko na gładką masę, przelewamy ją do miseczki i odstawiamy do zamrażalnika na min. 2 h.  Gdy korzystamy z mrożonych truskawek- lody możemy konsumować zaraz po zmiksowaniu wszystkich składników. 






niedziela, 7 lipca 2013

Włoska sałatka z prosciutto, mozzarellą i suszonymi pomidorami


Ta sałatka to klasyk, który jem i serwuję dość często. Połączenie prosciutto, pomidorków, rukoli i parmezanu  zawsze jest udane:-) , dlatego trudno sie dziwić, że cała miska znika w trybie natychmiastowym. Z dodatkiem ciemnej bagietki może stanowić bardzo sycącą kolację. Polecam wszystkim entuzjastom włoskich smaków!

Składniki:
paczka rukoli
5 plasterków prosciutto
kulka mozzarelli
5 suszonych pomidorów z zalewy
łyżka kaparów
5 czarnych oliwek
5 zielonych oliwek
2 łyżki startego parmezanu

Sos:
3 łyżki oliwy z oliwek
łyżka octu balsamicznego
kilka kropel cytryny
ząbek czosnku
szczypta ziół prowansalskich
kilka listków pietruszki lub bazylii

Oliwę mieszamy z octem. Dodajemy krople cytryny, starty czosnek, posiekaną pietruszkę oraz zioła. Wszystko mieszamy i odstawiamy na 15 min do lodówki, aby smaki się "przegryzły".

Do miski wsypujemy umytą rukolę, pokrojone pomidorki koktajlowe, kapary, przepołowione oliwki, posiekane w paski pomidory suszone. Na górze układamy "poszarpane" kawałki mozzarelli oraz plasterki prosciutto. Wszystko posypujemy parmezanem. Przed podaniem polewamy uprzednio przygotowanym sosem.












środa, 3 lipca 2013

Drożdzówki z truskawkami i kruszonką


Koniec sezonu truskawkowego widać już na horyzoncie coraz wyraźniej. Smutny to fakt, choć  nieunikniony. Nie ma więc na co czekać, trzeba działać:-) Rzadko kupuję drożdżówki w piekarni, więc w końcu naszła mnie ogromna ochota na takie cieplutkie dopiero co wyjęte z piekarnika. I oto są!:-) W towarzystwie świeżo parzonej kawy z mlekiem prezentowały się i smakowały znakomicie:-)  

Składniki ( 8 małych bułeczek)
 ok. 16 średnich truskawek 
1,5 szklanki mąki
 2 jajka ( jedno do posmarowania bułeczek)
 12 g świeżych drożdży 
1/3 szklanki mleka
 4 łyżki cukru
1 łyżka masła

Kruszonka
3 łyżki mąki
1,5 łyżki cukru
1 łyżka masła/margaryny

Na początku rozpuszczamy drożdże w 2 łyżkach mleka i 2 łyżkach cukru. Odstawiamy w ciepłe miejsce, aby pojawił się osad w postaci bąbelek. Następnie mieszamy mąkę z resztą cukru, dodajemy mleko, masło oraz powstały uprzednio zaczyn.  Wszystko ugniatamy do uzyskania gładkiej, nie klejącej się masy ( w razie potrzeby dodajemy mąki). Wyrobione ciasto odstawiamy do urośnięcia na ok 1 h w ciepłe miejsce pod ściereczkę. W międzyczasie robimy kruszonkę łącząc wszystkie składniki do uzyskania piaskowej konsystencji. Po godzinie porcję ciasta dzielimy na 8 małych placków i zostawiamy jeszcze na chwilę do lekkiego urośnięcia. Następnie na bułeczkach układamy przepołowione truskawki, wpychamy je w ciasto, smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy na koniec kruszonką. 
  Pieczemy do zarumienienia się ok. 20-25 min w temperaturze ok. 180 stopni.















Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...